Rzuć kośćmi, a świat wyobraźni się otworzy…

O sposobach spędzania wolnego czasu przed ekranem komputera przez młodych ludzi                  i negatywnym wpływie gier na ich rozwój powstały setki publikacji. Ja jednak zamiast dołączyć do grona sceptyków postanowiłam posłużyć się grami i ich założeniami w służbie edukacji. Najchętniej wykorzystywanym przeze mnie narzędziem są kości narracyjne. Uczniowie klasy drugiej gimnazjum na podstawie wylosowanych obrazków powtarzali wiadomości dotyczące związków frazeologicznych. Natomiast trzecioklasiści redagowali opowiadanie z elementami dialogu i opisu. Prace, które powstały, pokazały, że jeśli zachęci się młodzież do aktywności, pokaże nowe możliwości, to nawet uczniowie, mający problemy z prawidłowym formułowaniem wypowiedzi wykażą się kreatywnością i zaangażowaniem. mgr Barbara Grajcar