Pędzą, pędzą sanie…

O tak, pędziły sanie, ale nie za szybko, wszystko w dozwolonej prędkości. A na saniach kto? W piosence Skaldów panny i Janosiki a u nas dziatwa z kl. 4a i 6a wraz z opiekunami:  p. Haliną  Żyrek,   p. Dariuszem Gluzą, p. Cecylią Bochenek, p. Kazimierą Berek. Zabawa była przednia. Najpierw kondycyjna wprawka, czyli spacer na Płone, potem najważniejszy punkt programu – kulig – pełna uroku przejażdżka pośród cudownych zimowych krajobrazów. Później coś dla ciała – pyszne kiełbaski i ciepła herbatka. A potem – zabawy na śniegu, dużo śmiechu i uciechy.  Reasumując – każda pora jest dobra na ruch na świeżym powietrzu . W końcu kondycji fizycznej a i tej duchowej nie da się kupić na jakiejś aukcji… Dziękujemy Państwu Zdzisławowi i Bernadetcie Kupczakom za zaproszenie i przygotowanie tej sympatycznej imprezy.

Uczniowie i wychowawczynie kl. 4a i 6a