Kiermasz fartuszkowy dla Wiktorka

Jestem Wiktorek Szczechowiak. Jestem trochę chory. Nie chodzę na własnych nóżkach i często mama zakłada mi taką ziejącą żyrafę na buzie gdy ciężko mi się oddycha… Chciałbym, żeby mama z tatą się już tak nie smucili, żebym był zdrowy, ale muszę jeszcze trochę poczekać, aż nazbierają pieniążki na terapię. Aha, no właśnie, bo oni zbierają i zbierają…Chciałbym im jakoś pomóc… ale nie wiem jak…

W twojej szkole 4 i 5 marca, odbędzie się kiermasz fartuszków- takich do gotowania , które moje ciocie uszyły żeby mi pomóc. Jeżeli i Ty chciałabyś/chciałbyś mnie wesprzeć na tej trudnej drodze… to zapraszam! Wystarczy że wrzucisz coś od siebie do puszki)

Jeśli chcesz się ze mną zaprzyjaźnić, polubmy się na Facebooku. Jestem @walecznywiktorkontrasma. Możesz też coś kupić na licytacji: Wiktorek Szczechowiak SMA licytacje (też na Facebooku).

Pieniążki można wpłacić na www.siepomaga.pl/dla-wiktorka.

Dużo tego, wiem… ale na szczęście mam wkoło siebie dużo ciepłych i dobrych serc… Razem z Wami się uda! Do zobaczenia!

Pozdrawiam razem z mamą, tatą, bratem i siostrą. Buźka! Wiktorek.

Tekst: Rafał Matuszewski

Nasza szkoła pragnie dołączyć do tego wyścigu z czasem… Dlatego w dniach 4-5 marca zorganizujemy kiermasz fartuszków, w rozmiarach dziecięcych. Jeżeli wyrażą Państwo chęć  wsparcia Wiktora, to prosimy aby dać dzieciakom pieniążki (orientacyjny koszt fartuszka to 15 zł). Oczywiście udział w tej akcji jest dobrowolny. Liczymy na Państwa i na to, że choć w jakimś ułamku przyczynimy się do uzbierania jakże niewyobrażalnej kwoty.